niedziela, 26 października 2014

Jak sobie radzić z kompulsywnych objadaniem (część 4)

To już ostatni post w tej tematyce. Nie chcę Was Dziewczyny zasypywać moimi pomysłami, żeby nie ograniczać Waszej wyobraźni. Pamiętajcie, że każda  z Was żyje inaczej, więc te tajemne sposoby trzeba dopasować do swojego rozkładu dnia

niedziela, 19 października 2014

Jak sobie radzić z kompulsywnym objadaniem (część 3)

Kolejnym moim sposobem na chęć kompulsywnego rzucenia się na jedzenie, jest picie Yerba Mate. Jeśli nie znacie jeszcze tego cudownego napoju, to polecam się zapoznać i zaprzyjaźnić. Nie będę tutaj opowiadać o jej historii, mimo, że jest bardzo ciekawa.
Wspomnę tylko, że jest to tradycyjny napój, który był od dawna  kultywowany w plemieniach indiańskich, szczególnie w okresach głodu, gdyż Yerba ma właściwości tłumiące głód!
 

piątek, 17 października 2014

Jak sobie radzić z kompulsywnym objadaniem (część 2)

Teraz kiedy z poprzedniego postu wiemy czym jest kompulsja, możemy próbować świadomie przerwać tę pętlę.
Pamiętajmy, że poddając się objadaniu przy odczuwaniu przykrych emocji, gdy na przykład się nudzimy lub znajdujemy się w skomplikowanej sytuacji
, tak na prawdę dostarczamy organizmowi niesamowitego strzału. Przypływ kalorii, wartości odżywczych, mózg wytwarza pewne substancje (w części zwanej ośrodkiem nagrody ehh). Pokażę Wam moje autorskie sposoby, jak zastąpić tę czynność, innymi.

niedziela, 12 października 2014

Nałogowe objadanie się (część 1)

Jeden z najbardziej intymnych dla mnie tematów...ale co mi tam...

Moda modą, ciuszki, wszystko cacy. Ale tak jak uprzedzałam, jestem w połowie drogi do mgr psychologii. Zawsze miałam refleksyjną osobowość, a ten kierunek studiów nauczył mnie dodatkowo pewnych technik wglądu w samą siebie.
Dlatego chciałam poruszyć pewien temat dużo poważniejszy.

Zauważyłam, że na wielu krągłych blogach pojawia się temat odchudzania, ćwiczeń, diet. Przerobiłam temat do obrzydzenia! Teraz widzę to wszystko zupełnie inaczej. Odkąd pamiętam, zastanawiałam się dlaczego istnieją ośrodki odwykowe dla alkoholików czy narkomanów, a nie ma takowych dla ludzi cierpiących na kompulsywne objadanie się.

sobota, 4 października 2014

Dziewczyny lubią brąz

W prowadzeniu bloga najbardziej zaskakujące jest to, że tak trudno zgrać termin z moim osobistym fotografem (czytaj mąż). Zdecydowałam więc, że sama sobie zrobię sesję.
Mam nadzieję, że przy oglądaniu zdjęć będziecie się bawiły równie dobrze, co ja przy ich robieniu. Uśmiałam się przy tym do łez. Właściwie sama z siebie. Oczywiście stylizacja stworzona z pełnym zaangażowaniem, natomiast forma zdjęć z przymrużeniem oka...