poniedziałek, 22 grudnia 2014

Intuicja...

Mówi się, że ro­zum i ser­ce za­war­ły kom­pro­mis a naz­wa­ły go... intuicją. Coś jednak musi w niej być, skoro tyle się o niej mówi! Ufacie swojej intuicji? Czy to jakaś tajemnicza moc, przypisywana zwłaszcza kobietom?
In­tuic­ja to cichut­kie pod­szep­ty duszy. Z punktu widzenia psychologii to wcale nie takie tajemnicze. Po prostu nasz mózg rejestruje niuanse, które wydają się na pozór nieuświadomione, a jednak z nich korzystamy. Jakiś szczegół, z którego nie zdajemy sobie sprawy, przypomina nam, że już kiedyś byliśmy w takiej sytuacji, i coś poszło nie tak. Wtedy to intuicja podpowiada nam: nie pakuj się w to! Ja mojej ufam, i czasami nie wjeżdżam samochodem w skrótową dróżkę...










2 komentarze:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu a ja jednak zostawiłabym wisior.Pozdrawiam serdecznie 😊

      Usuń