sobota, 26 grudnia 2015

Jak dobrze wyglądać na świątecznych/sylwestrowych zdjęciach

Wystarczy, że się zgarbisz, i źle ustawisz twarz, a na zdjęciu wyglądasz jak starsza pani z podwójnym podbródkiem.  W ciągu świątecznej przerwy robimy sobie mnóstwo rodzinnych zdjęć. Przy stole, na spacerze, z prezentami. Co zrobić by wyglądać na nich korzystnie?


niedziela, 20 grudnia 2015

Oprah Winfrey show

Myślę, że w postaci tej kobiety każda z nas może dostrzec siebie. Nie chodzi mi o to, że jest sławna, że jest miliarderką, że została uznana za najbardziej wpływową kobietę swojego pokolenia. Chodzi o to, że cała Ameryka ogląda jej spektakularne spadki wagi i następujące po nich efekty jo-jo.



wtorek, 15 grudnia 2015

domowe dialogi

-wiesz, mamy teraz w biurze taki fajny projekt do zrobienia. Tylko jeszcze negocjacje przed nami...-mówi K. i jest wyraźnie nakręcony

-a ja miałam dzisiaj świetna klientkę. Zdradziła mi przepis na nalewkę z pigwy. Chyba za rok zrobię.-odpowiadam w myślach już próbując smakowitej nalewki. Nagle zdaję sobie sprawę, że K. ciągle coś mówi...

-nawet dzwoniłem wczoraj do tych kontrahentów i się zgodzili

-i nowe paznokcie mam! Zobacz, czerwone jak chciałeś!

-no. -K. przytakuje od niechcenia

-jeszcze jutro sobie u stóp zrobię podobne -znów odpływam w otchłań, rozmyślam o kolorze paznokci

-kurrwa i jeszcze jutro tyle roboty papierkowej mnie czeka, ale nie ma co narzekać

-zrobię jutro na obiad naleśniki...mogą być?

-no

niedziela, 13 grudnia 2015

Jak schudłam swoje pierwsze 6kg?

Nie byłam grubym dzieckiem. Moja otyłość stopniowo pojawiała się gdy byłam nastolatką. Różne sytuacje życiowe nasilały obżarstwo aż wypracowałam w sobie mechanizm łagodzenia różnych stanów emocjonalnych poprzez jedzenie. Ale dziś staje przed Wami jako blogerka wojowniczka! Walczę o to, by XL-ki w Polsce nie były poniżane, żeby zyskały pewność siebie, szacunek do siebie. Walczę też o lepszą siebie.


niedziela, 6 grudnia 2015

Pomysły na prezenty

Co dostał tata na poprzednie święta? Skarpety i krawat? A mama znowu zestaw kosmetyków z marketu?
W tym roku prezenty będą zupełnie inne, bo zaraz podpowiem Ci ciekawe i niedrogie pomysły na świąteczne prezenty dla każdego!
Inspirujcie się, i pamiętajcie, że to co podałam jako prezent dla taty, nie może stać się pomysłem dla męża.



dla mamy:
-zaproszenie na warsztaty dla kobiet
-bilet na koncert/kabaret
-urządzenie kosmetyczne do użytku domowego
-zaproszenie na dzień ze stylistką/makijażystką
-zestaw pięknych doniczek

środa, 2 grudnia 2015

Wielka dupa

Zaszedł mnie od tyłu, gdy stoję w kuchni, robiąc kanapki. Chwyta mocnym, męskim uściskiem moją talię, całuje delikatnie w szyje, jedną ręką gładząc pierś. Robi mi się ciepło. Czuję jak przywiera do mnie swoim ciałem. Jego ręka schodzi coraz niżej, aż do pośladka.  CHLAST!  Wymierza mi siarczystego klapsa w prawy pośladek, który faluje jeszcze przez sekundę...

-Ha! Ale urosła!- krzyknął triumfalnie, a mnie zalała fala niedowierzania.

 Zanim zdążyłam się odwrócić, wyszedł z kuchni.

-Jak to urosła?- mamroczę - przecież ćwiczę!


niedziela, 29 listopada 2015

Słodkości na diecie

Żeby było jasne...nic nie zastąpi mi ciągnącej się krówki. Nie będę hipokrytką, twierdzącą, że pokochałam życie bez cukru. Dlatego uznałam, że pomimo diety potrzebuję mieć ZAWSZE w zanadrzu jakieś słodkości. Pozwoli mi to uciszyć dzikie żądze harcujące bezkarnie w mojej głowie. Szczególnie te wieczorne!

Tak więc zaczynamy:

1) Krem czekoladowy (z awokado i banana). Jego zaletą jest i smak, i fakt, że może stać w lodówce 2-3 dni. Przepis kiedyś zobaczyłam u Ewy Chodakowskiej.
Miksujemy ze sobą bardzo dojrzałe awokado i dwa bardzo dojrzałe banany. Dodajemy łyżkę soku z cytryny. Naszym celem jest gładka masa. Wtedy dosypujemy 6 łyżek kakao. Nadal mieszamy. Efekt wow!


środa, 25 listopada 2015

K. zaczyna robić pompki

Leci cicha muzyka, migają światła świec sprawiając, że cienie książek na półkach wydłużają się i skracają.

-jeszcze takiego wielkiego bebecha to nie miałeś- wypalam, zdając sobie sprawę jak mało romantycznie to brzmi, dopiero w trakcie mówienia...

-mówisz tak, bo zazdrościsz mi tej pizzy- odpowiada K., wpychając sobie do ust kawałek pizzy, jedyną wolną ręką (na drugiej uporczywie zwisam ja).

-to przez słodycze!- oznajmiam z miną jaką miał zapewne Krzysztof Kolumb odkrywając nowy ląd.

sobota, 21 listopada 2015

Zajrzyj grubej do sypialni

- "ostatnio jesteś jakaś taka mało seksowna" usłyszałam i wzdrygnęłam się.

Na pierwszy rzut oka mało znaczące podsumowanie. Ale jak kropla po kropli drąży skałę, tak te słowa drążyły w mojej pewności siebie. Już po kilku godzinach od wystawionej mi opinii, z zaciekłością doszukiwałam się w sobie kuszących cech. Z rozpaczą przerzuciłam szufladę z bielizną: majtki w prążki, i jedne różowe reformy, i znów w kolorowe prążki...kurrrwa (z wydłużonym "rrr" jak to mówi taki jeden Pan Stasiu). Gdzieś tu musi być ten czarny koronkowy gorset! (nagłe olśnienie, że wyrzuciłam kilka miesięcy temu nie ratowało sytuacji).
- "idę na zakupy" rzuciłam, snując w głowie niecny plan zaskoczenia świata swoim seksapilem.
"Jeden kuszący gorset i wracam" mamrotałam do siebie.



sobota, 14 listopada 2015

Co można robić w listopadzie?

Wychodzisz do pracy - ciemno, wracasz z pracy - ciemno. O 20 padasz wypruta na kanapę, włączasz telewizor, a tam szczupłe aktorki z reklamy, mówią Ci jak żyć. KURRWA!  (z przedłużonym "r" jak to mówi taki jeden Pan Stasiu).

Listopadowe krótkie dni potrafią być depresyjne. Podam Ci teraz kilka świetnych sposobów na to jak przetrzymać tę trudną porę.



sobota, 7 listopada 2015

Błyskawiczna mapa mody

 Dziś zapraszam na nadchodzące trendy. Omówię je błyskawicznie, dzięki czemu będziesz od razu wiedziała  co w trawie piszczy. Warto, bo moda zaskoczy nas tej zimy!

„W ubraniach najważniejsza jest kobieta, która je nosi” - stwierdził w latach 70. słynny francuski projektant Yves Saint Laurent.

Na bazie kolekcji tego projektanta chcę Wam pokazać, jakie światowe trendy królują na wybiegach. W tym sezonie rządzi niepowtarzalny styl kultury klubowej lat 70. To były złote czasy dla tego kreatora mody. To właśnie wtedy stał się ikoną! Dla przypomnienia kilka zdjęć, jak wtedy prezentowała się moda

niedziela, 1 listopada 2015

Być na diecie i nie zwariować

Jeszcze w marcu pisałam ten bardzo ważny tekst o dietach. Dla tych, którzy go nie czytali, na prawdę polecam. Może niektórzy powiedzą, że jestem hipokrytką, bo obecnie chwalę się, że jestem na diecie, i realizuję plan 365 dni. Jednak...pisząc post "precz z dietami" miałam na myśli gazetowe diety, a szczególnie dieta Dukana, która wyrządziła mi wiele złego.
Obecnie jestem na diecie ułożonej dla mnie przez dietetyka. Nie ma się co oszukiwać. Jem mało, w stosunku do tego co było...naprawdę mało...prawie bez soli, całkowicie bez cukru, chudo i o zgrozo bez kawy!

Odkryłam też, że to co dla mnie oznacza mało, dla szczupłych osób jest zupełną normą. Szczupłe koleżanki zadeklarowały, że jedzą taką ilość od zawsze. Szok! :p


niedziela, 25 października 2015

Dlaczego dieta Dukana zrójnowała mi sylwetkę?

Pamiętacie ten bum na dietę proteinową? Ja też się wtedy załapałam! Jakieś 5 lat temu, przez pół roku jadłam kurze cycki, jogurt odtłuszczony przyprawiany aspartamem i aromatem do ciast, oraz jajka. Popijałam to wszystko coca colą zero.



niedziela, 18 października 2015

Co będzie za 365 dni?

U mojej znajomej wykryto raka piersi. Taka informacja byłaby dużo bardziej wstrząsająca, gdyby nie empatyczny Pan Doktor, który powiedział mniej więcej coś takiego:

No dobra, czas start, zaczynamy leczenie, coś tam po drodze zrobimy, jakieś tam leki przepiszemy. Będzie ciężko, będzie bolało, będą łzy, ale też będzie dużo radości, bo za równy rok widzimy się tutaj w tym gabinecie i będziesz zdrowa! Jutro możesz skreślić już jeden dzień, czyli będziesz zdrowa za 364 dni! 


niedziela, 11 października 2015

Witamina D3

Witajcie!
 Nadszedł doskonały moment by wspomnieć o tej witaminie. A dlaczego? Ponieważ skończyło się lato, nie mamy styczności ze słońcem, a nasz organizm wytwarza ją tylko w momencie kontaktu z promieniami słonecznymi na powierzchni około 60% naszego ciała, przez co najmniej 30 minut a najlepiej do lekkiego zaróżowienia skóry.



niedziela, 4 października 2015

niedziela, 27 września 2015

Najlepsza wersja ciebie codziennie

Witajcie! Jeśli codziennie rano masz problem z makijażem, a spoglądanie w lustro w ciągu dnia wpędza Cię w kompleksy, to ten wpis jest dla Ciebie.



niedziela, 20 września 2015

Dwie rzeczy, które musi wiedzieć XL-ka


stabilne buty

 1) Duże babki muszą mieć stabilne buty. W przemijającym właśnie sezonie buty na obcasie są dla nas XL-ek bardzo łaskawe. Panuje moda na mocne obcasy, typu klocki, platformy oraz koturny. Ja w obawie, że długo takich egzemplarzy nie zobaczę, kupuję ile się da (a raczej ile mój portfel wytrzyma).

niedziela, 13 września 2015

Przygotowania do jesieni

Zawsze gdy widzę jak lato ma się ku końcowi, w parku opadają pierwsze liście, ogarnia mnie nostalgia. Co roku myślę wtedy, że kocham jesień. Mimo, że mam zimowy typ urody, to jesień jest zawsze bliska mojemu sposobowi patrzenia na świat. Duszne perfumy, bordowe paznokcie, mocniejszy makijaż, ciemniejsze włosy...kocyk i gorąca herbata w domu. To zdecydowanie mój klimat.


sobota, 5 września 2015

Nie wszystko jest takie idealne!


Post ten powstał dzięki rozmowie z Mają. Okazało się, że tak jak ja, czuje presje z powodu pięknych zdjęć pokazywanych w sieci. Na facebooku same piękności z ciałem jak Chodakowska, na Instagramie wszyscy ćwiczą, zdrowo się odżywiają, żyją świadomie.


niedziela, 30 sierpnia 2015

Gryź to

Wakacje to magiczny czas, kiedy zaczynasz zauważać zjawiska, o których nie miałaś pojęcia. Dajmy na to: zachód słońca. Nawet "nie wiedziałam", że istnieje. Podczas wakacji zachwycałam się nim wielokrotnie. Po powrocie zwróciłam nawet uwagę, że w Katowicach zachodzi kilkanaście minut wcześniej niż w Chorwacji.

 Zwróciłam też uwagę na inną rzecz. Jem bardzo szybko.


sobota, 15 sierpnia 2015

1000 kroków, które zmianiają moje życie

Jak wiecie z lipcowego posta, ostatnio nabrałam kilka nadmiarowych kilogramów. Szukając sposobu na ich zrzucenie, natrafiłam na sport szczególnie dedykowany osobom ze znaczną nadwagą.

sobota, 8 sierpnia 2015

Jestem piękna!

Dziś fala hejtu zaleje internet, gdyż mam odwagę to powiedzieć.

Jestem XL i jestem piękna!

Ktoś mnie kocha, ktoś na mnie czeka, dla kogoś jestem oparciem. Dla wielu moje zdanie ma znaczenie
, mam piękny, otwarty umysł. Moja figura ma zalety, (i wady, tak jak szczupłe figury mają swoje słabsze partie), znam siebie, kocham innych.




piątek, 31 lipca 2015

Przytyłam

W ciągu ostatnich miesięcy przybyło mnie 3 kg. Właściwie to nie mnie przybyło, tylko mojego tłuszczu.
Ostatnie dwa lata trzymałam cały czas tę samą wagę. Wprawdzie wysoką, ale dla mnie trzymanie wagi w miejscu, nawet jeśli ona znacznie przekraczała normy, było już ogromnym sukcesem.




piątek, 24 lipca 2015

Cztery rzeczy, które musi wiedzieć XL-ka

Im dłużej piszę tego bloga, tym więcej spraw sobie uświadamiam. Oglądam, czytam, słucham. Dlatego dzisiaj chciałam podzielić się z Wami moimi spostrzeżeniami.

czwartek, 16 lipca 2015

Kto Ci to powiedział, że nie możesz?

To, że mamy trochę kilogramów za dużo oznacza, że nie możemy cieszyć się tym co daje nam świat?
Mam schować się w domowym zaciszu i udawać, że mnie nie ma? Ano nie...jasne, że kilogramy sprawiają trudność i ograniczają. Zdradzę Wam w tajemnicy, że
moim marzeniem jest taniec na szarfie.



sobota, 11 lipca 2015

Sielanka

Czytając blogi o tematyce size plus, odnoszę wrażenie, że grubasy żyją źle.
Wyzywane, poniżane, traktowane gorzej przez lekarzy, przez ekspedientki w sklepach, w ogóle przez otoczenie. Myślę sobie, że skoro inni traktują nas grubasów gorzej, to my same nie możemy sobie pozwolić na złe traktowanie siebie. W naturze nic nie ginie. Jeśli doświadczasz zła z zewnątrz, to musisz
doświadczyć gdzieś dobra i ukojenia. Bez takiej równowagi Twoje ciało i umysł zbuntują się i będziesz cierpieć. 

piątek, 3 lipca 2015

Nie daj się udusić!

Ostatnio przechodzę wewnętrzną metamorfozę. Uznałam, że czas, by do głosu w moim życiu doszło moje dojrzałe, dorosłe Ja. Nie chodzi o to, by być bardziej ustatkowaną czy poważną. Chodzi o to, żeby zrozumieć, że moje życie jest w moich rękach! To ja jestem ekspertem w swojej własnej sprawie. Czas na progres!


czwartek, 18 czerwca 2015

Bądź taką, jaką chcesz być (cz. 2)

Co sprawia, że z zimowego ponuraka zamieniłam się w tryskającą energią dziewczynę?
Wszystko siedzi w głowie, i zależy od naszego nastawienia!
Jasne, że mogę siedzieć i narzekać. Ale mogę też znajdywać pozytywy w każdej chwili, i cieszyć się z nich. Mogę jeździć na rowerze, co wyzwala wyrzut ogromnej ilości endorfin. Wszystko się wtedy chce!


piątek, 12 czerwca 2015

Bądź taką, jaką chcesz być...

To, że masz parę kilogramów za dużo, nie oznacza, że jesteś nic nie warta. Przecież nasza tusza nie jest jedynym aspektem nas. Pomimo, że ludzie oceniają po wyglądzie, to od nas zależy, co będzie kryło się "za okładką".




sobota, 30 maja 2015

ciemna strona mocy

Wizja schudnięcia kilkunastu, czy kilkudziesięciu kilogramów jest fascynująca, pociągająca ale i przerażająca zarazem. Ta mroczna strona schudnięcia jest dla nas słabo widoczna. Myślę, że jesteśmy jej nie świadomi. Ale nasza podświadomość o tym wie i sprawia, że zamiast stosować dietę i ćwiczenia, mamy napady głodu, oraz cierpimy na chroniczne lenistwo.


wtorek, 19 maja 2015

Zdrowe odżywianie się

Ostatnio zastanawiałam się wraz z moja bratową jak to jest, że stosując po prostu system zdrowego odżywiania się, nie chudniemy...
Jest to frustrujące, i wymagające ogromnej cierpliwości, której i ja wciąż się uczę. Wierzcie mi, ale za każdym razem gdy próbuję coś w moim życiu przyśpieszyć, to dostaję "psztyczka" w nos.


piątek, 15 maja 2015

Wyzwanie dwóch sfer!

Nasze "Ja" składa się z dwóch sfer, które muszą być w równowadze ze sobą, byśmy były zdrowe i dobrze się czuły. Ciało i dusza. Od dzisiaj, od teraz rzucam sobie wyzwanie dbania o te dwie sfery z uwagą i troską.


poniedziałek, 11 maja 2015

Przygotowania do lata, czyli alladynki

Ostatnio jedna z moich czytelniczek słusznie zwróciła mi uwagę na istnienie pewnego typu spodni nazywanych alladynkami, haremkami.
Mam nawet kilka par, ale zawsze traktowałam je roboczo, zupełnie zapominając o nich na blogowej sferze.


piątek, 8 maja 2015

Wspomnienia

Cześć Dziewczyny.
 Chciałam Wam dzisiaj opowiedzieć o mojej przygodzie z człowiekiem, który postanowił odchudzać polaków.
Było to w 2012 roku. Zadzwoniła do mnie moja mama i zachęciła mnie do wysłania zgłoszenia do programu "chudniesz-wygrywasz zdrowie".

piątek, 1 maja 2015

Wychodzenie z detoksu

Opowiem Wam dzisiaj co post zmienił w moim życiu, a jest o czym pisać. Generalnie wychodzenie z detoksu powinno trwać tyle samo dni ile trwał sam detoks.
Muszę powiedzieć, że w czwartym dniu, gdy już maleńkimi krokami wychodziłam z postu, mój organizm zaczął jeszcze wyrzucać z siebie toksyny poprzez katar, który dzisiaj po prostu zniknął.

środa, 29 kwietnia 2015

Wiosenny detoks

Dzisiaj chciałam Wam opowiedzieć o moim przedsięwzięciu, które mam nadzieję poprawi moje zdrowie. Stosuję leczniczy post. Od poniedziałku piję tylko soki, które sama wyciskam, koktajle własnej roboty, letnią wodę z cytryną oraz zaparzam słynny już napar z czystka .


czwartek, 23 kwietnia 2015

Boho chic

Aby ubierać się w tym stylu, trzeba być artystyczną duszą...inaczej będziemy wyglądały jak przebrane. Nazwa tego stylu pochodzi od środowiska artystycznego, które zbuntowało się przed tradycyjnym życiem i postanowiło żyć według swoich zasad, spędzając czas na tworzeniu, zabawie i sielance.


środa, 22 kwietnia 2015

Po włosku czy po francusku?

Styl italian chic oznacza dla mnie niezwykle kobiecy look. Dużo biżuterii, ubranie bardzo podkreśla kobiece kształty, koronki, dekolty, podkreślona talia. Dominują spódnice w kształcie litery A oraz ołówkowe. Włoska mama to styl, który ma "wyciągać" z sylwetki kształt klepsydry, ale tak na prawdę, taki sposób ubierania się skupia wzrok na górnej części ciała.


sobota, 11 kwietnia 2015

Ser żółty i dziury w nim...

Oczyszczająca moc wiosny potrafi zdziałać cuda! Ludzie sprzątają mieszkania, myją samochody, chowają zimowe kurtki głęboko do szafy.
My też możemy symbolicznie schować do szafy fałdki na brzuchu. A właściwie to należało by się z nimi zmierzyć.


poniedziałek, 6 kwietnia 2015

Życie jest piękne...bez względu na rozmiar!

Cześć Dziewczyny! Święta właściwie za nami...mam nadzieję, że odpoczęłyście i zrelaksowałyście się tak samo jak ja. Z naładowanymi bateriami ruszam w kolejne dni.
 Zazwyczaj nie oglądam telewizji, ale przy okazji bycia "w gościach" widziałam wywiad z Moniką Kuszyńską,
która w tym roku wystartuje w Eurowizji jako przedstawicielka Polski.



niedziela, 29 marca 2015

Szacunek do siebie

Tak sobie myślę, że gdzieś w tym całym szaleństwie związanym z odchudzaniem musi być złoty środek. Taki, który pozwoli nam obchodzić się z sobą z szacunkiem. Po jednej stronie jest obżarstwo. Podjadanie ukradkiem lodów podczas wakacji, bo wstyd przy ludziach jeść lody
gdy jest się grubym.



sobota, 21 marca 2015

Precz z dietami!

Przez lata doświadczeń z wszelkimi dziwnymi dietami, doszłam do pewnego wniosku. I będę w tym twierdzeniu niezłomna. Otyli ludzie nie powinni stosować żadnych diet odchudzających!


środa, 4 marca 2015

Pokochać siebie!


Podczas swojego trzydziestoletniego życia przeszłam różne fazy w związku z moim ciałem. Raz byłam szczupła, raz bardzo duża.
Jednak dopiero od mniej więcej dwóch lat, zaakceptowałam siebie.


niedziela, 1 marca 2015

Dlaczego tak trudno utrzymać wagę po schudnięciu?

Zapewne wiele z Was, tak samo jak ja, miałyście taki okres kiedy udało się Wam dużo schudnąć. Mój rekord to 19kg przy wyniszczającej diecie Dukana. Czułam się świetnie, byłam "normalnych" rozmiarów. Niestety zadziałało zjawisko nadmiernego uzasadnienia. Ale od początku.


niedziela, 8 lutego 2015

Dlaczego ludzie się zakochują?

 Zbliżają się Walentynki, święto zakochanych. Ponieważ na wiele rzeczy patrzę jak zwykle z perspektywy psychologii, to nie zaskoczę Was i tym razem. Podejmuję temat o tym, jak to jest, że ludzie się sobie podobają, kto jest dla kogo atrakcyjny, a kto się w kim zakocha :)


wtorek, 3 lutego 2015

Kompulsywne objadanie się-kolejna metoda


Witajcie Dziewczyny. Dziś chciałam opisać Wam kolejny sposób, jaki wymyśliłam aby powstrzymać się od podjadania. Właściwie "powstrzymać się", nie jest dobrym słowem. Chodzi o wyciszenie i poznanie siebie, o odrzucenie fałszywych sygnałów z głowy: chcesz jeść, chcesz jeść!


niedziela, 25 stycznia 2015

Kici kici...

Dzisiaj na tapecie jedna z tych stylizacji pod tytułem: "pośpiesz się, za chwilę wychodzimy!". Po czym to poznać? Ano po sukience, oraz makijażu, który nie jest spowodowany lenistwem ani żadną ideologią "dziś jest dzień bez makijażu" albo "wyzwólmy się z okowów fluidu".


sobota, 17 stycznia 2015

Sztuka prostoty

Minimalizm był mi bliski już od bardzo dawna. Samo nazwanie i doświadczenie, że idzie się tym nurtem działa jak efekt eureka! Czuję się jak świadomy konsument. To nie oznacza, że korporacje nie nabijają mnie w butelkę.




piątek, 9 stycznia 2015

Kolaż przystojniaków


Ostatnio było tu dosyć poważnie. Uznałam jednak, że styczeń już sam w sobie jest dosyć grobowy, dlatego uzupełniam bloga dawką namiętności.


Zawsze podobali mi się blondyni i ...rudzi faceci. Wiem, że z tym ostatnim jestem raczej osamotniona. A może się mylę? Dajcie znać jaki jest Wasz typ Dziewczyny!

niedziela, 4 stycznia 2015

Ubiór według zasady kontrastu i zasady harmonii

Kontrast oznacza, że łączymy ze sobą kolory leżące na przeciwko siebie na kole kolorów. Najpopularniejszym przykładem jest czarny i biały, ale także granat i żółty, różowy i zielony, czerwony i błękitny (są to tak zwane kontrasty maksymalne).



czwartek, 1 stycznia 2015

Noworoczne postanowienia

Przy okazji poruszenia tematu o zabawie sylwestrowej, wplątał się temat noworocznych postanowień. Większość dziewczyn chciałaby schudnąć. Jedna nawet zwierzyła mi się, że wybiera się na badania tarczycy i hormonów, ponieważ udało się jej ostatnio sporo schudnąć, po czym przytyła 7kg w miesiąc.