niedziela, 8 lutego 2015

Dlaczego ludzie się zakochują?

 Zbliżają się Walentynki, święto zakochanych. Ponieważ na wiele rzeczy patrzę jak zwykle z perspektywy psychologii, to nie zaskoczę Was i tym razem. Podejmuję temat o tym, jak to jest, że ludzie się sobie podobają, kto jest dla kogo atrakcyjny, a kto się w kim zakocha :)




Otóż, okazuje się, że najbardziej podobają się nam Ci, których często spotykamy. A to w szkole, a to w pracy, a to mieszka w domu obok. Tak się kręci, że ciężko nie zwrócić na niego uwagi, prawda?

Obalam także mit, że przeciwieństwa się przyciągają. Absolutnie! Kochamy to co podobne do naszego, dlatego ludzie dobierają się na podstawie podobieństwa a nie uzupełnienia.
Ważne są także niuanse, których na pierwszy rzut oka nie zauważamy. Na przykład podświadomie wybieramy osoby, które mają podobny do nas styl postrzegania ludzi, rozmowy z innymi (styl interpersonalny).
Na kobiety świetnie działa też świadomość, że komuś się podobają. Taki facet z marszu dostaje 10 punktów. Gdzieś kiedyś usłyszałam taką historyjkę o podrywie "na drinka". Facet w knajpie wypatrzył sobie dziewczynę. Poprzez barmana postawił jej drinka. Barman stawiając napój przed nią, wspomniał tylko, że to prezent od "tamtego pana". Ale historia jest o tyle nietypowa, że chłopak nie podszedł do niej od razu. Uśmiechnął się tylko i....odwrócił. Dziewczyna przez 2 godziny patrzyła na jego plecy. To rozgrzało atmosferę między nimi do czerwoności. Historyjki nie skończę....same sobie dopowiedzcie :)
     U kobiet atrakcyjne są małe brody i nosy, a duże....oczy (taki wzór dziewczęcości). Ale tutaj również pojawia się kwestia podobieństwa, bo w badaniach okazuje się, że podobają się nam twarze podobne do własnej.
Co najciekawsze, swój związek z partnerem oceniamy pod kątem zysków i strat. Wydaje Ci się to takie wyrachowane? Przemyśl to jeszcze raz. Tak działa mózg. Warzymy czy uzyskiwane korzyści są równoznaczne z naszym poświęceniem, albo czy możemy tych korzyści oczekiwać w przyszłości.
       Zdarzyło Ci się porównywać swój związek ze związkiem innych osób? To nic złego.  Musimy przecież sprawdzić, czy gdybyśmy byli w związku z inną osobą, to moglibyśmy spodziewać się większych korzyści.

        Długoletnie związki odczuwają zapewne miłość braterską. Oznacza to głębokie przywiązanie, serdeczność i intymność. Niestety kosztem dzikiej namiętności. Inaczej jest u świeżaków. Tam widać jak kipi silne pragnienie tej drugiej osoby.

Dziewczyny, tak więc życzę Wam udanych Walentynek!



Zdjęcia zostały zrobione po wyjściu z ulubionej  knajpki, w której wiele lat temu przyjęłam pierścionek zaręczynowy. Wełniany płaszcz, w kolorze świerkowych igieł rozkosznie zakrywa ogromną plamę z pomidorów pelati, które chlusnęły mi na ulubiony sweterek i ulubione spodnie. Prawda, że robienie dobrej miny, do złej gry idzie mi świetnie? (Nie muszę chyba dodawać, że planowo zdjęcia miały być bardziej "rozpięte").





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz