środa, 4 marca 2015

Pokochać siebie!


Podczas swojego trzydziestoletniego życia przeszłam różne fazy w związku z moim ciałem. Raz byłam szczupła, raz bardzo duża.
Jednak dopiero od mniej więcej dwóch lat, zaakceptowałam siebie.


Nie było to proste. Napotykałam na swej drodze ludzi, którzy pouczali mnie jak schudnąć, dając jednocześnie przekaz podświadomy, że w obecnym, za dużym ciele, jestem nic nie warta. Wciąż spotykam takich ludzi. Może oni są nieświadomi, jaką wyrządzają krzywdę. Może robią to celowo, by zranić. Ważne jednak, by mieć mocną postawę, silnie wyrobiony światopogląd.
Dążę tutaj do uświadomienia Wam Dziewczyny, że bez pokochania siebie, nie ma chudnięcia. Na prawdę tak sądzę! Na początku drogi, jest się jak dziecko we mgle. Przechodzimy dziwaczne, niebezpieczne diety, raz chudniemy, raz tyjemy. W końcu przychodzi ten czas, gdy zaczynamy uświadamiać sobie swoje schematy działania, popełniane w koło błędy. Dochodzimy do wniosku, że właściwie to wcale nie jesteśmy takie złe, i nie zasługujemy na odrzucenie. A już na pewno nie na samoodrzucenie! Wtedy zaczyna się proces chudnięcia. Takiego zdrowego, z pokorą, ze zrozumieniem własnych reakcji, ze wsłuchaniem się we własne ciało i duszę. Ja czuję, że jestem na skraju drugiej i trzeciej fazy. Czuję, że mam siłę, by schudnąć trwale! A Wy?









5 komentarzy:

  1. Świetny blog! :-) Zapraszamy na zakupy rzeczy znanych marek od 1 zł!
    http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=39513444
    Pozdrawiamy
    Fashion Coret

    OdpowiedzUsuń
  2. troche wygladają komicznie zdjęcia z czapką bez kurtki, zwłaszcza, ze czapka to raczej zimowa, poza tym super :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie intensywne kolory bardzo do Ciebie pasują! :)

    OdpowiedzUsuń