środa, 29 kwietnia 2015

Wiosenny detoks

Dzisiaj chciałam Wam opowiedzieć o moim przedsięwzięciu, które mam nadzieję poprawi moje zdrowie. Stosuję leczniczy post. Od poniedziałku piję tylko soki, które sama wyciskam, koktajle własnej roboty, letnią wodę z cytryną oraz zaparzam słynny już napar z czystka .


Post jest wskazany raz na jakiś czas, ponieważ gdy nie spożywamy pokarmów, nasz organizm zużywa zalegające w nas złogi do trawienia. Stąd możemy się podczas postu źle czuć (mnie boli głowa), ponieważ szkodliwe substancje uwalniane są do krwioobiegu (by potem było lepiej).
Dzisiaj też na blogu pojawiła się dla Was Dziewczyny pewna nowość. Zamiast zdjęć stylizacyjnych pokazuję Wam czterominutowy filmik własnej reżyserii. Na początek pokazuję w nim jak nie zdrowo się odżywiałam ostatnio (fakt, trochę popłynęłam). Potem mówię o rozpoczęciu detoksu, ale w planach mam jeden dzień. Dziś rozpoczynam już trzeci dzień! Tak się rozpędziłam! Filmik pokazuje mnie tak po prostu...czasem nie doskonałą...ale wiecie dobrze, że ja Wam tu ściemy nie wciskam.
Ktoś zaczyna pościć ze mną?



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz