sobota, 30 maja 2015

ciemna strona mocy

Wizja schudnięcia kilkunastu, czy kilkudziesięciu kilogramów jest fascynująca, pociągająca ale i przerażająca zarazem. Ta mroczna strona schudnięcia jest dla nas słabo widoczna. Myślę, że jesteśmy jej nie świadomi. Ale nasza podświadomość o tym wie i sprawia, że zamiast stosować dietę i ćwiczenia, mamy napady głodu, oraz cierpimy na chroniczne lenistwo.


Ja twierdzę, że to nie jest niekonsekwencja, ani lenistwo. Ludzie boją się zmian, i zazwyczaj wybierają to co już znane i sprawdzone (nawet jeśli gorsze). Nasza psychika też wybiera przetarte szlaki i powoduje w nas bodziec do jedzenia. Nieświadomie bronimy się przed czekającą nas zmianą w taki sposób.
A co nam grozi poprzez zrzucenie dużej ilości kilogramów? A może jesteś nieśmiała i nieświadomie boisz się, że nagle wszyscy zwrócą na Ciebie uwagę? A może odpowiada Ci układ w jakim żyjesz z innymi? Ludzie traktują Cię i odbierają w określony sposób, a otoczka tłuszczyku tworzy swoistą otoczkę przed brutalnym światem? Schudnięcie zapewne sprawi, że pewne relacje zmienią się...i to nie wiadomo jak.
Może jesteś wiecznym dzieckiem i nadmiar kilogramów sprawia, że nadal możesz się nim czuć. Przemyśl, co Ciebie blokuje, czego się boisz...













1 komentarz:

  1. Bluzeczka-na tak za kolor i fason.spodnie-spróbuj wszyc w nogawki wąskie gumki-wyszlyby fajne wzorzyste bollywodzkie haremki.buty-ciekawe podobnie jak naszyjnik. Ewentualnie dla pary dobralabym cytrynowa apaszke pod kolor torebki.

    OdpowiedzUsuń