poniedziałek, 11 maja 2015

Przygotowania do lata, czyli alladynki

Ostatnio jedna z moich czytelniczek słusznie zwróciła mi uwagę na istnienie pewnego typu spodni nazywanych alladynkami, haremkami.
Mam nawet kilka par, ale zawsze traktowałam je roboczo, zupełnie zapominając o nich na blogowej sferze.



W mojej opinii, są one świetnym rozwiązaniem dla osób, które tak jak ja mają "gruszkowy" typ figury, i nie mogą pozwolić sobie na pokazywanie nóg w lato. Kiedyś podczas upałów nosiłam jeansy, co było małym koszmarem. Teraz gdy tylko nastają gorące dni, zakładam takie spodnie, z przewiewnej, cienkiej tkaniny.
Taki rodzaj spodni może sprawdzić się w wielu sytuacjach. Zarówno w oficjalnych, w pracy, jak i na imprezę i podczas wakacji. Wszystko zależy od fasonu, materiału i kolorów. 
Dzisiaj pokazuję Wam, jak widzę taką stylizację bardziej oficjalną. Czarny kolor wyszczupla, i dodaje całości elegancji, gładko spięte włosy również nadają temu lookowi biurowego wyglądu.
Wkrótce pokażę się Wam w innych stylizacjach z udziałem tego rodzaju spodni.










19 komentarzy:

  1. Cóż..nie sposób napisać-czekała;czekała aż się doczekała i mimo że długo czekała to warto było ;-).
    Mimo,że jestem czasami marudna-tu absolutnie nie mam się do czego przyczepić-ciekawy fason spodni, bardzo dobrze dobrane buty i góra. Pięknie eksponują one spodnie; stanowiąc dla nich udane tło.
    No właśnie spodnie-ciekawy fason nogawek; z nietypowym bo nie na gumce wykończeniem kostki; do tego fajny detal w postaci wykończenia góry oprócz gumką ozdobnym troczkiem.
    Summa summarum zestaw prawie idealny;co nie zmienia faktu,że będę czekała na kolejne stylizacje z takimi spodniami. ;-).
    Mój podpis...Eeech chyba zbyteczny ;-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że się podoba :)

      Usuń
    2. A ciąg dalszy masz na mailu ;-).

      Usuń
    3. A spodni zakończonych gumką nie znoszę...cisną! Zawsze cieszę się z zakończenia sezonu na skarpetki. Wolność dla stóp :)

      Usuń
    4. A to zależy jak dobierzesz obwód gumki.ja zawsze robię o cm większy od obwodu kostki i nic nie uwiera a fajnie się układa.

      Usuń
    5. Wolność dla stóp-niezle ;-).Czyzbys szykowala się na druga turę wyborów? :-).A bardziej na serio-co powiesz na delikatniejsze scisniecie nogawek w kostce na sznureczek? Nic nie cisnie a będzie fajna bufka w kostce ;-).

      Usuń
  2. Nieźle ;-).
    Ale skoro masz takie piękne kobiece kształty (i na szczęście nie przypominasz "wieszaka" w rozmiarze 32) to następnym razem spróbowałabyś podkreślić je jakimiś miękkimi lejącymi tkaninami? Nie mówię o jedwabiu-chociaż byłby najlepszy, ale chociaż może o sztucznym albo o satynie z lycrą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jedwab i lejące tkaniny zostawię moim starszym koleżanką :)

      Usuń
  3. Wiesz, noszenie jedwabiu i satyny niekoniecznie oznacza że jesteś babcią. Tu chodzi raczej o to że te tkaniny miękko układają się na sylwetce i dzięki temu idealnie pasują do takich spodni ;-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może myślimy o innym rodzaju stylizacji? Mnie satyna i lejące materiały jakoś źle się kojarzą :)

      Usuń
    2. No fakt.w polskiej mentalnosci mają skojarzenie kiczowato-weselne.:-).Chodziło mi raczej o to, że ten materiał ładnie się układa. Faktycznie swieci się przy okazji niesamowicie ale można temu zaradzić szyjac blyszczaca stroną do środka. A chodziło mi o stylizacje inspirowane bollywood.

      Usuń
  4. Ale faktem jest też że urzekla mnie ta stylizacja.Gdzie kupilas te spodnie?.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja o nim zapomnialam..może dlatego że mam go na drugim końcu miasta..

      Usuń
  5. Mnie z kolei "średnio" się to podoba. Nie uznaję bluzek włożonych do środka.
    Szczególnie zaś w przypadku dość dużego biustu. Poza tym wszystko inne jest rewelacyjne. A już zwłaszcza modelka:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację. Modelka znakomicie udowodnila że takie fasony spodni pasują też dla bardziej puszystych osób. Odnośnie zaś twojej sugesti dotyczacej gory...hmm może faktycznie Martyna powinna sprobowac połączenia tuniki prezentowanej kilka postow temu ze spodniami tegp typu? Cóż zapowiedziala nam kolejne haremkowe stylizacje więc zobaczymy ;-)

      Usuń
  6. Dziewczyny nie mogę się z Wami zgodzić. Bluzka włożona do środka podkreśla mój atut czyli talię.

    OdpowiedzUsuń
  7. Fakt; a nawet więcej bo tak wlozona podkreśla Twój bardzo ładny biust.
    Co nie zmienia faktu że czekam na kolejne stylizacje w haremkach :-).

    OdpowiedzUsuń
  8. Juz powoli koniec czerwca, cieplutko a kolejnej stylizacji z haremkami nadal nie ma :-(

    OdpowiedzUsuń