wtorek, 19 maja 2015

Zdrowe odżywianie się

Ostatnio zastanawiałam się wraz z moja bratową jak to jest, że stosując po prostu system zdrowego odżywiania się, nie chudniemy...
Jest to frustrujące, i wymagające ogromnej cierpliwości, której i ja wciąż się uczę. Wierzcie mi, ale za każdym razem gdy próbuję coś w moim życiu przyśpieszyć, to dostaję "psztyczka" w nos.



        No właśnie, to jak to w końcu jest, że jemy mniejsze porcje, dużo warzyw i owoców, ryby, kasze...a waga stoi. Macie tak? Mnie nasuwa się jeden wniosek. Gdy chodziłam kiedyś do specjalisty w zakresie dietetyki, miałam dietę polegającą na zdrowym odżywianiu, a jednak kilogramy spadały. Moim zdaniem chodzi o równowagę węglowodanów, białka, witamin i przede wszystkim kalorii. Osoba mająca wiedzę na ten temat wie, ile musimy spożyć dziennie białka a ile węglowodanów abyśmy chudły.
Niedawno dowiedziałam się, że istnieją sklepy ze zdrową żywnością i z suplementami diety Naturhouse. Ich działalność polega na tym, że można u nich korzystać z porad dietetyków bez opłat pod warunkiem kupowania u nich (zaleconych przez tę dietetyczkę) suplementów.

 http://www.naturhouse-polska.pl/jak-dzialamy/jak-dzialamy/

Oferta wydaje się być uczciwa. Piszę o tym dlatego, że usługi dietetyków mogą wydawać się dość kosztowne, a wiem, że taka opcja jest kosztowna trochę mniej :) Ich centra znajdują się w wielu miastach Polski, i wydaje się ich być sporo. Znam też kilka osób, które przy pomocy tego ośrodka straciły sporo kilogramów. Dla tych z Was, które odważą się spróbować - powodzenia!









8 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. eee, reklamodawcy czyhają na blogerów których czytają tysiące osób. Ja jestem jeszcze płotka. Moje posty są szczere. Ale faktycznie, jest to problem, że czytając sobie czyjegoś bloga, co jakiś czas pojawia się recenzja balsamu do ciała...i chyba nikt tego nie czyta...

      Usuń
  2. Taa..dodaj jeszcze reklamę wszelakich ubrań bez których blogera nie mogła żyć i dodaj obowiazkowo prośby o poklianie w linki :-).
    Ale fakt też takich postow nie lubię. Czytam obejrze ale nie poklikam ;').

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak. Ale myślę sobie, że jeśli ktoś prowadzi fajnego bloga, i wkłada w to pracę a czytelnicy mają z tego satysfakcję, to czasami można przymrużyć oko...

      Usuń
  3. Wolę inny wariant podsumowania:Ty jako autor bloga możesz pisać co chcesz.zamieszczac reklamy banery ile chcesz.bo to Twój blog i Twoja sprawa.
    Ja jako Czytelniczka mam prawo wybierać blogi ktore czytam i komentuje.a ponieważ posty reklamowe obniżają dla mnie i wiarygodnosc blogerki i firmy reklamujacej się w ten sposób moim prawem jest zapomniec o takim reklamowkowym blogu.;-).zresztą. ..z tego powodu śledzę glownie zagraniczne blogi gdzie takich postow prawie nie ma.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja odchudzam się z Naturhouse i już dwa lata temu mi się udało zrzucić 30 kg!! Teraz niestety przez swoje zaniedbanie znowu ważę sporo i podjełam decyzję, że zacznę od nowa również z Naturhouse. Zapraszam na mojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 30kg to na prawdę imponujący wynik! Skoro raz już miałaś w sobie tyle siły, to z całą pewnością już wiesz, że potrafisz i uda Ci się taki sukces powtórzyć!

      Usuń