piątek, 3 lipca 2015

Nie daj się udusić!

Ostatnio przechodzę wewnętrzną metamorfozę. Uznałam, że czas, by do głosu w moim życiu doszło moje dojrzałe, dorosłe Ja. Nie chodzi o to, by być bardziej ustatkowaną czy poważną. Chodzi o to, żeby zrozumieć, że moje życie jest w moich rękach! To ja jestem ekspertem w swojej własnej sprawie. Czas na progres!


Biorę na klatę tę odpowiedzialność, i nawet nie mam wątpliwości jak to ma teraz wyglądać. To cudowne uczucie, że mam do dyspozycji cały ten czas, i mogę z nim zrobić co chcę.
No więc robię co chcę. Zaczęło się od czerwonych włosów. Bo tamte, zwykłe mnie "dusiły", a ja nigdy zwykła nie byłam.
Taka przemiana powoduje, że zaczynasz zauważać za ciasne dla siebie miejsca, za ciasne znajomości. Daje odejść ludziom, którzy nie rozumieją mojego rozwoju. Mam w planie opuścić miejsca, których ściany wydają się zbliżać do siebie i mnie zaduszać...
A Ty oddychasz pełną piersią? Twoje skrzydła na plecach są otwarte? Jakiej są wielkości?










3 komentarze:

  1. Przepiękna sukienka - kolor, fason, ach! Czerwień włosów też super, przeglądałam bloga i stwierdzam, że super wyglądasz w związanych włosach, w takim wysokim a'la kucyku na czubku głowy. Powinnaś częściej się tak czesać!

    OdpowiedzUsuń
  2. wyglądasz wspaniale - myslę, że i do ciebie pasowałaby biała sukienka, którą miałam na sobie w ostatniej stylizacji i którą skomentowałas, za co dziękuję ;)
    ja ostatnio zaczynam widzieć możliwosci, jakie mam mieszkając w us i przyznam, że coraz mniej się wstydzę i korzystam z życia jak tylko mogę ;)

    pozdrawiam,
    www.AneciaBlog.pl

    OdpowiedzUsuń