niedziela, 25 października 2015

Dlaczego dieta Dukana zrójnowała mi sylwetkę?

Pamiętacie ten bum na dietę proteinową? Ja też się wtedy załapałam! Jakieś 5 lat temu, przez pół roku jadłam kurze cycki, jogurt odtłuszczony przyprawiany aspartamem i aromatem do ciast, oraz jajka. Popijałam to wszystko coca colą zero.





Efekt? Jak się patrzy! Zgubiłam wtedy 19,5kg. Wyglądałam świetnie i do dziś tęsknie za tamtą sobą. Niestety były i efekty uboczne. Miałam niesamowicie przerzedzone włosy, skórę wysuszoną na wiór, i mam tylko nadzieję, że nie dowiem się nigdy jakie spustoszenie wtedy wyrządziłam na swoim organizmie.

Sama dieta, ze względu na szybkie, spektakularne efekty nie była bardzo dokuczliwa. Z czasem przywykłam, a jej restrykcyjność nawet upraszczała sprawę. Doktor Dukan jasno wyrażał się co mi wolno a czego zdecydowanie nie. Kiedy już waga spadła, a ja zaczęłam myśleć o zakończeniu diety, rozpoczęły się problemy...co teraz zrobić? Pamiętam pierwsze jabłko jedzone po pół roku odżywiania się białkiem. Było niesamowicie pyszne! Plasterek sera żółtego był po prostu jak wykwintny przysmak!

Niestety, kiedy zaczynałam na nowo jeść normalnie, straciłam dyscyplinę. Rozsmakowałam się w makaronach, sosach itp. Wierzcie mi, że po pół roku tak restrykcyjnej diety, nie ma takiej siły, która mogła mnie wtedy zatrzymać. Zaczęłam tyć. Schudłam prawie 20kg, przytyłam w krótkim czasie chyba 30kg.

Jest to jedna z tych rzeczy w moim życiu, którą wolałabym cofnąć!

Przestrzegam Was. Ta dieta jest zła. Jest niezdrowa, kaleczy organizm, i nie mówi dokładnie co robić, gdy chcesz ją zakończyć. Wyjście z tej diety to naprawdę głęboka woda. Teraz wiem, że to właśnie wychodzenie z diety jest dobrym momentem by iść do dietetyka. On pomoże ustalić co dalej. Szkoda, że wtedy tego nie wiedziałam.


Dla odmiany pokażę Wam zdjęcia z tamtego okresu. Dla mnie motywacja, widzieć siebie znowu taką, i ciągnąć w  tę stronę. Ciekawa jestem, czy dla kogoś z Was też jest to motywujące?

Ps. Do końca diety zostało 360dni!!






2 komentarze:

  1. Moja przygoda z dietą Dukana była podobna, tylko że przez nią nabawiłam się problemów z wątrobą i nerami, co wyszło dopiero po tym jak zaczęłam jeść normalnie, nie wspomnę o tragicznym stanie moich włosów i o tym że oczywiście nabawiłam się efektu jojo. Efekty diety były powalające wytrzymałam na niej pól roku, schudłam ponad 20 kg, po czym skutki uboczne jakich doznałam leczę do dziś. Nie polecam nikomu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest to bardzo zła dieta. Destabilizuje pracę naszego organizmu i niszczy zdrowie. Nie nadaje się dla osób z chorobą wrzodową i kamicą. Z tego też względu nawet przez myśl mi nie przeszło, bym mogła poważyć się na taki absurd. Znam natomiast trzy takie osoby. Wszystkie one "jakimś cudem" przytyły drugie tyle, co pierwotnie schudły, mimo szumnych zapewnień, że jest to dieta bez efektu jo-jo. Jedynym zdrowym wyborem może by zmiana całego trybu życia na taki, który nam służy.

    OdpowiedzUsuń